06.02.2020

KOKTAJL Z JARMUŻEM... TAK ZACZYNAM DZIEŃ




Wstajesz, to daj sobie bombę witaminową...weź te zielone warzywa czy liście, cokolwiek, co jest zielone i zmiksuj. Z owocami i sokiem z pomarańczy. Tak się zaczyna pozytywny dzień. Pozytywne myślenie, pozytywne składniki...dla naszego organizmu.






    Zbliżają się walentynki, więc może warto nasze spotkania miłosne organizować zdrowo.






Zimą to tylko te owoce , które można przechować sezonowo...gruszka daje smak i moc, może być jabłko. To jest owoc, który daje wiele smaków jesienią i zimą, więc można zastąpić gruszkę jabłkiem i będzie to bardziej naturalne w tym okresie......a przecież moda jest na na naturalność.





Im więcej warzyw i owoców w naszym życiu tym jesteśmy bardziej lżejsi, spokojniejsi, szczęśliwsi... Pozdrawiam dziś i za chwilę kolejne propozycje z kuchni GORSKY-ego. Dodam tylko słomka jest papierowa nie z tworzywa sztucznego. Pozdrawiam.






SKŁADNIKI:

garść jarmużu
1 gruszka lub jabłko
1 banan
sok z 1 pomarańczy

PRZYGOTOWANIE:

jarmuż zalewamy najpierw gorącą, potem zimną wodą. Zmiękczamy go. Dodajemy pozostałe składniki i miksujemy....Smacznego i miłego poranka.


04.02.2020

OD PONIEDZIAŁKU PARYŻ, A TO WSPOMNIENIA Z OSTATNIEJ PODRÓŻY






Jadę tam bo lubię to miejsce. Zawodowo...szukam nowych inspiracji, by zacząć nowy sezon, ale też dlatego, że ciągle odkrywam nowe rejony...modowe, designu czy rozwiązań urbanistycznych





Nie wiele widzi się Paryża w Paryżu...najczęściej spędza się w metrze, czyli pod ziemią, ale w końcu, jak wyjdziesz na powierzchnię, to masz doznania estetyczne i kulinarne.





Moda i kuchnia, to moje najważniejsze obszary zainteresowań.





Paryż nocą..i nocne spacery.





Udało mi się tez w końcu, po latach, wyszukać miły hotel za przyzwoitą cenę...a nie jest to proste w tym mieście.





A to już powrót do domu...chciałem przedłużyć smaki Paryża. Udało się. Francuskie wypieki z przepysznym dżemem malinowym wydłużyły moje doznania z Paryża.









Pisząc ten post dla was, zgłodniałem i pewnie coś zjem...jak myślicie co to mogłoby być? Pewnie coś z Francji...pozdrawiam wszystkich.






09.09.2019

ZUPA Z KUREK NA BULIONIE WARZYWNYM




Grzyby zawsze stawiają mnie do pionu. Dlaczego?...zapytacie. Prosta odpowiedź. Nie ma szans, aby KURKI dało się wychodować, albo sprowadzić z innych krajów. Więc, jak się pojawiają / może się już kończą? / to znak, że kuchnia to sezonowość. Tak jak następują po sobie pory roku, tak też możemy zbierać plony. W miastach trudno o to, by zdawać sobie sprawę z tego, że aby mieć owoce, warzywa, grzyby musi nastąpiś okres wzrostu, kwitnienia, zapylenia i wydania owocu. Po prostu idziemy do sklepu i kupujemy. Ja też tak robię, ale właśnie są takie produkty, które tylko są w określonym czasie i już . Właśnie wtedy zatrzymuję się na chwilę i jak się kończy okres na dany produkt , to czekam kolejny rok z utęsknieniem na te właśnie ulubione smaki.






Zupa jest moim podstawowym składnikiem mojego istnienia..haha..czasami mam na nią taką ochotę jak na nic innego. Czasami tak bardzo za ną tęsknię, zwłaszcza jak jestem poza granicami mojego kraju, że pierwsze co robię po powrocie, to ugotowanie dobrej, smacznej zupy. No jest ona bardziej patriotyczna, niż nie jedno hasło...haha...nie ma kraju z tak dużą ilością przepisów na zupy.






A teraz o tych wyjątkowych grzybach. Są delikatne, więc postanowiłem delikatnie je potraktować. Bulion warzywny świetnie się do tego nadaje. Pamiętajcie tylko, ze smaku nadają korzenie białe jak pietruszka i seler, tych warzyw więcej. Marchewki dodajemy mniej, bo nadaje słodyczy, a smak podkreślają por i spora ilośc cebuli.. Czosnek zaostrza smak, a świeży koper i natka pietruszki dopełnia smak. Pieprz i sól muszą być. Zresztą, co ja będę się tu wymądrzał, jak pewnie świetnie gotujecie i macie swoje sposoby.






WYWAR WARZYWNY:

1 duża marchew
1 duża pietrucha
1 korzeń selera / jego część /
1 średniej wielkości por
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka lubczyku
sól
pieprz
3 średniej wielkości ziemiaki

Marchew, pietruchę, seler ścieramy na tarce, ziemiaki i cebulę kroimy w kostkę. Por dodajemy w całości, potem go wyjmujemy, czosnek wyciskamy przez praskę. Doprawiamy solą i pieprzem.

1 pęczek natki pietruszki
1 pęczek kopru
2 łyzki masła

Te składniki dodajemy na końcu, kiedy wywar jest gotowy.

1 opakowanie kurek

Smażymy na maśle /3 łyżki /ok 5 min. Grzyby puszczą sok, trochę musimy odparować.
Dodajemy do zupy. Gotujemy na małym ogniu ok 5 min.
Na koniec zabielamy śmietaną co najmniej 18%...Pyszna...SMACZNEGO!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...